Już po raz kolejny zostałem przysłany z misją napisania notki, która wniesie coś mądrego. A iż wiadomo, że z pustego nawet Salomon nie naleje, to jak zwykle mi się nie udało.
Sprawa początkowo miała dotyczyć nikogo, lecz tak nie będzie. Napiszę o dziewczynach. (wiem, znowu o nich. nienormalny jestem)
Kwestia drożejących cen oferowanych usług dotyka chyba każdego. Rosnące jak grzyby po deszczu koszty towarów wszelakich sprawiają, że to co najdorodniejsze, najlepsze, najśliczniejsze staje się dla szarego człowieka nie do zdobycia. Towar jak marzenie – czasem niedostępny – przynosi cierpienie. Każde serce nawet to najbardziej oschłe boi się cierpienia. Należy uświadomić sobie, że strach przed cierpieniem właściwym jest straszniejszy od samego cierpienia. Żadne serce nie cierpi, gdy sięga po swoje marzenia.
No i to zupełnie jak z dziewczynami.
Notka jest w porządku jak zwykle(nie będę krytykowac tak jak ty moich), a końcowe przesłanie piękne.
Ale on mądrze pisze
.
Co do strachu przed cierpieniem to się zgadzam, że jest straszny. Ale przeciez gdyby naprawde chciec cierpienie nie wystepowalo by wcale. Ludzie zadaja sobie ból, którego sami sie boją. I teraz zamiast dawac milosc za milosc dostajemy cierpienie za cierpienie… tu chyba jest cos nie tak! Świet jest okrutny ale to ludzie są temu winni, wszyscy, bez wyjątków.
“Żadne serce nie cierpi, gdy sięga po swoje marzenia” >>>to mi się podoba
i zgadzam się z tym. Nic dodać, nic ująć.
pzdr4all
Ty chyba piszesz o TYCH dziewczynach, bez własnego stylu, które uważacie za niezły towarek. Piękne i głupie zarazem.
Nie ma co, przecież można być pięknym i inteligentnym…
“Ty chyba piszesz o TYCH dziewczynach, bez własnego stylu, które uważacie za niezły towarek. Piękne i głupie zarazem.”
Ta, akurat. Tych jest na pęczki i że tak powiem leżą na ulicy.
Co do samego wpisu. Człowieku! Nie bądź śmieszny, idź z kumplami na piwo, na szluga. Bo jak nie to jeszcze z ciebie coś wyrośnie…
kubaw, wszystko jest dla ludzi
ale czasem sa chwile na refleksje i nie wazne na jaki temat
Zostałeś oceniony.
test komentarza