Hej, maleńka…

Generalnie jestem człowiekiem myślącym. Choć nie zawsze mi to wychodzi. Ale jako że są wakacje i w ogóle, zdecydowałem się – przynajmniej tym razem – zrezygnować ze swojego trzeźwego spojrzenia na świat i być słonecznie miłym.

W związku z czym napiszę dziś o dziewczynach. O tych pięknych, mądrych, wrażliwych, dowcipnych, inteligentnych ale i o tej zdecydowanej większości.

Zresztą… tak sobie myślę, jak bardzo je ostatnimi czasy zaniedbywałem. I to do tego stopnia, że nie napisałem o nich ostatnio żadnej notki! A jeśli już to bardzo dawno i nieprawda.

Ale do rzeczy.

(źródło: Wikipedia. jak chcecie same sprawcie)

No to budowę anatomiczną w zasadzie mamy już z głowy.

To co się jednak kryje głębiej, w środku czaszki pozostaje niezłą tajemnicą. Nikomu się jeszcze nie udało rozszyfrować tej zagadki (podobno dinozaury coś kombinowały, ale wiemy jak to się skończyło). Mimo to tysiące, ba, miliony lat użerania się z babami na szczęście nie poszły na marne – w końcu nauka co jakiś czas podsuwa nam jakieś sprawdzone fakty. I tak, co z nich wyczytałem:

– Kobieta chce i nie chce być zrozumiana. Nigdy jej nie zaprzeczaj – za chwilę sama sobie zaprzeczy.

- Nagie kobiece ciało jest podobno fantastyczne. Dokładnie wam nie powiem, bo nie wiem – nigdy nie widziałem na żywo :(

- Jak wynika z badań przeciętny mieszkaniec planety Ziemia nigdy nie pojmie trzech rzeczy – jakim cudem Polska pokonała Brazylię, polskiej demokracji i Romana Giertycha. Kobiety pewnie też. Która – gdyby była książką, to byłaby takim horrorem, że “Urwę ci jądra 4: Powrót kastratów” to byłaby przy niej pikuś a nawet małe miki.

- Inteligencja, spryt, logiczne myślenie – to jedne z głównych czułych punktów gatunku kobieta. Żona w związku nie jest i nie powinna być mądrzejsza od męża. Niech no się gdzie tylko znajdzie jakaś okularnica, od razu toczy z facetem wojnę. Słodkie zapasy. Jest za mądra. To nie jest kobiece. Tak narodziła się Szczuka.

Wiemy jeszcze, że o kobietę dbać niestety trzeba. Kobietę trzeba kochać, o kobietę trzeba się troszczyć, o kobiecie należy pamiętać, kupować jej kwiaty (od czasu do czasu bo zgłupieje), kobietę trzeba szanować, trzeba ją zapraszać do kina, teatru, na kolację, prawić jej komplementy, pomagać, wyręczać, pocieszać…

Przede wszystkim jednak należy pamiętać, że kobieta to zawsze kobieta. Nie ważne czy jest przed czy po ślubie.

Z tymi PO to sprawa przegrana (więc nie będę o nich pisać, bo i po co).

Natomiast sytuacja ma się inaczej, gdy chodzi o te PRZED. I to zdecydowanie. Taka to się do Ciebie uśmiechnie miło, poda, przyniesie, pójdzie zanieść. Czyż nie jest urocza kiedy tak siedzi i słucha jakiegoś snoba, który karmi ją powierzchowną wiedzą? Przy niej każdy czuje się erudytą. „Czy wie pani skąd wzięła się nazwa bistro?”. Nie wie. „A czy wie pani jak umarł Puszkin?”. Wie, ale nie pamięta. Piękna. Młoda. Nieskalana. Aż chce się brać.

Tak więc myjcie się dziewczyny.

Nie znacie dnia ani godziny.

pOsSdRuSiEe dLa wSzYstKIcH fAJnYCh lAsEk ;**

12 Odpowiedzi do “Hej, maleńka…”


  1. 1 ewelinka:) lipiec 3, 2007 o 3:26 pm

    Jesteśmy bardzo mądre(czego nie można oczywiście powiedziec o niektórych chłopcach)i to jest kobiece! No ale niestety mężczyźni boją się kobiet mądrych. Ta tajemnica kryjąca się w naszych umysłach, czyni nas nieprzewidywalnymi, a to chyba dobrze. Nie chciałbyś zgłębić naszych sekretów bo byś wreszcie oszalał od takiego przeciązenia wiedzą :)

  2. 2 Haji lipiec 3, 2007 o 8:59 pm

    I wy chłopaki pierzcie gacie, bo godziny też nie znacie!
    (chyba tak to dalej szło).

  3. 3 eetam lipiec 3, 2007 o 9:03 pm

    Albo “I wy chłopaki pierzcie gacie, bo nie wiecie gdzie ściągacie” generalnie coś koło tego :)

    Chociaż to już nie Sztaudyngera.

  4. 4 dero92 lipiec 4, 2007 o 12:19 am

    Tę notkę dedykował bym tym które mają chłopaków za głupich i myślą że mogą w******ć (nie będe się wyrażał) nas bo są dziewczynami

    Mein Hertz brennt!

  5. 5 Magda lipiec 4, 2007 o 2:14 pm

    ‘- Kobieta chce i nie chce być zrozumiana. Nigdy jej nie zaprzeczaj – za chwilę sama sobie zaprzeczy.’
    to był cios poniżej pasa, ale trafny, cholera, trafny :P
    częściej wpadać muszę – ileż się człowiek może tutaj o sobie dowiedzieć ;) . pozdrawiam

    btw. ależ ten nasz rocznik ‘92 inteligentny, no proszę.
    aż się zdziwiłam, że rówieśnik-facet, a nie tylko sam bezsensowny bełkot o samochodach :D

  6. 6 homopoliticus lipiec 5, 2007 o 9:56 am

    noo to pięknie napisałeś ;) ja tylko dodam cytate z jednej książki którą wczoraj przeczytałem “nie ufaj wszystkiemu co ma pizde”, z deczka ostre, ale nie moje, sam nie wiem co o tym myśleć, ale bez Was, Kobiety świat byłby dziwny i nie taki jak teraz, co prawda byłyby prostszy, ale po co iść na łatwiznę? ;) :P
    buziaki

  7. 7 kubaw lipiec 6, 2007 o 5:06 pm

    “to był cios poniżej pasa,”

    Nie mów, że Cię zabolało ;)

    A tak btw. to co masz do bełkotu o samochodach? ;)

  8. 8 Raczo lipiec 7, 2007 o 2:05 pm

    Ty taki doświadczony w tych sprawach mężczyzna, który przestudiował już całą Kamasutrę nie widział na żywo nagiej kobiety? Ale w końcu sie przyznałeś :P

  9. 9 Natalisa lipiec 7, 2007 o 10:13 pm

    Tomuś dużo wiesz, więc powinieneś sobie już poradzić z kobietą w prawdziwym zyciu…życzę powadzenia ;) (chyba wiesz o kogo mi chodzi, bo jak nie to chyba mi ten Kamyk z serca nie spadnie:)) pozdrawiam:)

  10. 10 Raczo lipiec 8, 2007 o 9:57 am

    Oj pewnie spadnie ten Kamyk na czyjeś serducho i zostanie tam dłużej :D

  11. 11 Sirith lipiec 12, 2007 o 11:47 am

    A ja się z nim zgadzam. Wiecie, bo są tylko nie liczne sztuki inteligentne. A reszta? Wolę się na ten temat nie wypowiadać.

  12. 12 Erydani grudzień 6, 2007 o 7:56 pm

    No, ja też się zgadzam. Ogólnie sie z tobą zgadzam. Kiedyś zresztą odwiedzałem ten blog, ale to było dawno, pod innym nickiem.
    Teraz no, dziękuje za przywrócenie … zapału? Tak, zapału. Ponieważ ja ostatnio straciłem ostrość pisania.
    A co do kobiet, tak już jest. I chyba dobrze. Ale to nie prawda że boimy się inteligentnych kobiet. Nie, przynajmniej ja się nie boje. Lubię prawdę mówiąc. Niestety nie oszukujmy się nie tylko wnętrze ma znaczenie, obudowa też jest ważna. I właśnie tej obudowy inteligentnym (w większości! znam wyjątki!) brak.


Dodaj komentarz