Żył, o Efendi, w pięknym kraju
Kędy gorący, korzenny ląd
Władca – co oprócz innych zwyczajów
Miał tysiąc dwieście czterdzieści żon
(Może się mylę o jedną żonę
Bo wszystkie były zaokrąglone)
Czytaj dalej ‘Na Walentynki’
w końcu nie każdy rodzi się bloggerem…
Żył, o Efendi, w pięknym kraju
Kędy gorący, korzenny ląd
Władca – co oprócz innych zwyczajów
Miał tysiąc dwieście czterdzieści żon
(Może się mylę o jedną żonę
Bo wszystkie były zaokrąglone)
Czytaj dalej ‘Na Walentynki’
Trybuna ludu